zaawansowane
Autor tygodnia
autor Nikos Kazantzakis urodził się 30 lutego 1883 roku w Iraklionie na Krecie...
Autor tygodnia: Sándor Márai

Sándor MáraiIstnieje pewna grupa twórców, wobec których obojętność jest nie do pomyślenia; można zamilknąć w onieśmieleniu wobec wielkości artysty, ale nie można zbyć go wyniosłym milczeniem, w swej głębi przesyconym zawiścią. Bez wątpienia jednym z takiego grona jest Sándor Márai, pisarz węgierski, autor powieści, esejów, felietonów, sztuk teatralnych i poezji. Piszemy bez wątpienia, bowiem nawet jego najbardziej zaciekli przeciwnicy - głównie polityczni, polemizujący z jego poglądami – krytycznie odnosząc się do jego twórczości - ulegali tej niezwykłej erudycji, błyskotliwości, głębi oraz trafności myśli, mimowolnie zachwycając się nią.

Nie trzeba powtarzać komunałów typu: „jeden z najwybitniejszych pisarzy XX wieku” itp. , każdy kto choćby na chwilę wzrokiem prześlizgnął się po kilku stronach z jego ksiażek, takich jak „Pierwsza miłość”, „Żar”, czy zbiór krótkich opowiadań „Magia”, bedzie musiał śladem jego przeciwników choć przez moment się zachwycic tymi niezwykłymi zdaniami jakie pokrywają biel papieru. Lecz mimo napisania blisko 70 książek, jego największym osiągnieciem artystycznym jest - to już subiektywna opinia, choć zdecydowanie nieodosobniona – pisany przez prawie pół wieku „Dziennik”. Pierwsze słowa dziennika napisane zostały w 1949 roku, ostatni wpis pochodzi z roku 1989, a dokładniej, z dnia w którym pisarz popełnił samobójstwo. Dziennik Máraia, nie jest książką pisaną  na wzór takich dzienników, jak te pisane przez Gombrowicz, będących tylko ciągłą próbą reklamowania samego siebie. Intymność tych zapisków, przywodzi na myśl bardziej dzienniki Kafki, choć nie ograniczaja się one tylko do osoby autora, ale są zbiorem niezwykle celnych i głębokich myśli, spostrzeżeń, uwag na temat otaczającej rzeczywistości oraz zmian jakie w niej zachodziły na przestrzeni lat, sam pisarz zaś jawi się czytelnikowi jako obdarzony niezwykłą wolą nonkonformista.

Dziennik jest również zapisem tego, jak powoli człowiek wycofuje się z życia by ostatecznie dokonać aktu czystej negacji własnego istnienia. Sándor zupełnie załamał się – i do końca już nie otrząsnął  - po śmierci swojej ukochanej żony, o której w jednym z listów pisał: „była moją matką, córką, przyjacielem, kochanką, dzieckiem”. W niedługim czasie doszła do niego wiadomość o śmierci przybranego syna. Ogarnięty poczuciem całkowitego braku sensu swojego życia, osiemdziesięcioletni Márai kupił pistolet. Przez miesiąc czasu chodził na strzelnicę policyjną, ucząc się posługiwania bronią, aby 22 lutego strzelić do samego siebie.

Polecamy
Twój koszyk jest pusty
Twój schowek jest pusty
Poznańskie Zeszyty Fortyfikacyjne nr 5 Śluza Katedralna NieznanyPoznańskie Zeszyty Fortyfikacyjne nr 5 Śluza Katedralna Po kilkuletniej przerwie, ukazało się długo oczekiwane poznańskie wydawnictwo fortyfikacyjne. W numerze: Śluza Katedralna, Instalacje odwodnieniowe w XIX-wieczneych obiektach twierdzy Poznań, Latryny w obiektach fortecznych
szybki kontakt




E-mail: sklep@arsenal.pl 

GG: 10782411 

Skype: arsenalsklep 

Kom: 695 057 525 

księgarnia internetowa czynna: poniedziałek - piątek 10.00 - 18.00


Pro arte