zaawansowane
Autor tygodnia
autor Nikos Kazantzakis urodził się 30 lutego 1883 roku w Iraklionie na Krecie...
Tytuł książki
Dwie strony medalu

Dwie strony medalu

Seria:
Autor:
Wydawnictwo:
Rok wydania:
2008
Oprawa:
Twarda

Oprawa z sztywnymi okładzinami

Ilość stron:
84
Rozmiar:
115x160 mm
ISBN:

Międzynarodowy Znormalizowany Numer Książki (ang. International Standard Book Number, ISBN) - niepowtarzalny 13-cyfrowy identyfikator książki. Numer ten powinien identyfikować wydawcę jak również specyficzny tytuł oraz edycję

978-83-06-03178-2
Kod:
017333
Rozmiar
Krótki opis
  • "Nie krzepą i męstwem swojackim doskwierał Tadeusz Różewicz mnie i mojemu starszemu bratu Kamilowi - raczej nostalgią za tymi cnotami. Ciągle zachęcał do uprawiania jakichś sportów, sam trzymając się w bezpiecznej od nich odległości. To my mieliśmy jeździ
Cena:
Wysyłka
Sprzedawane po
1egzemplarz
Do koszyka
egzemplarz ()
zadaj pytanie
dotyczące tego produktu
powiadom znajomego
Dodaj do
Delicious
"Nie krzepą i męstwem swojackim doskwierał Tadeusz Różewicz mnie i mojemu starszemu bratu Kamilowi - raczej nostalgią za tymi cnotami. Ciągle zachęcał do uprawiania jakichś sportów, sam trzymając się w bezpiecznej od nich odległości. To my mieliśmy jeździć wyczynowo na nartach, pływać znakomicie, połykać kilometry górskich urwisk, mistrzowsko grać w piłkę nożną. Tacie przypadała zaszczytna rola arbitra, krytyka i trenera. (...) Ojciec w swoich wysiłkach sportowych ograniczał się do częstych spacerów za miasto oraz rzadkich wyczynów pływackich. Macał morze piętą, po czym wchodził do wody, jakby niósł drogocenne naczynie. (...) zajmował się rozgrywkami na s e r i o. (...) Był sędzią surowym, ale sprawiedliwym i żadnego bałaganu na boisku nie pochwalał. Zresztą zdarzało się, że strony boiska stanowiły dla ojca wiedzę tajemną i nieszczęśni Gorgoń, Szarmach lub Oślizło często łajani byli w stylu: Ťno, co robisz ośle, gdzie się pchasz?!, co ten bałwan wyprawia z piłką, jak ją ustawia?ť. Szczęśliwie dzielił ich od taty ekran telewizora, bo inaczej niejeden z naszej piłkarskiej elity byłby uszkodzony. Kiedy Muhammad Ali walczył z Foremanem – ojciec zamieniał się w tygrysa, który obu gladiatorów po równo obsypywał radami jak obelgami. Aż przyszedł czas, który czeka każdego, wzrok arbitra, trenera, kibica zasnuła mgła. Ucichły okrzyki wydawane przez jedynego sprawiedliwego sędziego. Została

m i ł o ś ć d o s p o r t u skrywana skrzętnie – jak każda młodzieńcza miłość".


Ze wstępu Jana Różewicza
Recenzje tej książki:
Poleć ten produkt:

Jeżeli chcesz poinformować swojego znajomego o produkcie, który Twoim zdaniem może go zainteresować, skorzystaj z poniższego formularza.

Do:
Możesz podać więcej adresów e-mail, rozdzielając je przecinkami
Podpis:
Treść:
Opinie użytkowników
Zapytaj o produkt:

Jeżeli powyższy opis jest niewystarczający dla Ciebie, prześlij nam swoje pytanie odnośnie tego produktu. Postaramy się odpowiedzieć jak tylko będzie to możliwe.

Imię:
Możesz podać więcej adresów e-mail, rozdzielając je przecinkami
E-mail:
Pytanie:
Inne książki z tej kategorii:
Twój koszyk jest pusty
Twój schowek jest pusty
Słownik gwary poznańskiej. Z naszego na polski z polskiego na naszeSłownik gwary poznańskiej. Z naszego na polski z polskiego na naszePierwszy raz podjem prób napisania słownika gwary poznańskiej przed czterema laty. Zamierzałem wówczas napisać go mow wizan. Pomysł by karkołomny i oczywiście nie udało mi się go zrealizować. Powstało jednak wówczas kilkadziesiąt wierszyków których
szybki kontakt




E-mail: sklep@arsenal.pl 

GG: 10782411 

Skype: arsenalsklep 

Kom: 695 057 525 

księgarnia internetowa czynna: poniedziałek - piątek 10.00 - 18.00


Pro arte